Archiwum dla Pojezierze Gostynińskie

Wakacje w gospodarstwie agroturystycznym cz 1

agroturystykaPlanując sobie letni wypoczynek szukałem miejsca gdzie można spokojnie odpocząć, gdzie jest cisza, spokój. Najlepiej w miejscu o czystym powietrzu, i zładami widokami. Nigdy nie lubiłem, popularnych wśród moich znajomych grupowych wyjazdów, czy planowanie sobie urlopu za granicą. Chciałem gdzieś spędzić urlop gdzie jeszcze nie byłem. Koleżanka podsunęłam mi pomysł bym poszukał gospodarstwa agroturystycznego. Nigdy nie korzystałem z tej formy turystyki, ale co mi tam. Znajomi polecili mi jedno ze sprawdzonych prze nich gospodarstw, kiedyś byli tutaj z dziećmi. I chętnie tam wracają. Skorzystałem z ich rady i wybrałem się na Pojezierze Gostynińskie. Gospodarstwo położone jest w bezpośrednich sąsiedztwie jeziora, wśród pięknych lasów. Miałem pokój w pięknym domku z własną kuchnią, nie korzystałem z niej umówiłem się z właścicielami, że to oni będą przygotowywać posiłki. Miałem możliwość wycieczek pieszych i rowerowych, byłem w lesie na grzybach.

Wakacje w gospodarstwie agroturystycznym cz 2

Fotografowałem piękno przyrody w czasie spacerów. Wcześnie rano łowiłem ryby. Wraz z innymi wczasowiczami graliśmy w siatkówkę, robiliśmy grilla czy ognisko z pieczonymi ziemniakami i ze złowionymi prze ze mnie rybami. Któregoś dnia wynająłem deskę windsurfingową, co było dla mnie wielkim zaskoczeniem. Moi nowi zaznajomi skorzystali z możliwości i wynajęli łódź wiosłową wystarczającą by ich wszystkich pomieścić. Mnie również zapraszali, ale ja nie skorzystałem. Przyznam się, ze na samym początku nie wiedziałem co mam myśleć o takiej możliwości spędzenia urlopu. Jednak po spróbowaniu okazało się ze wyjazd na Pojezierze Gostynińskie był bardzo dobrym pomysłem. Czyste powietrze zadbane plaże nad jeziorami równie czystymi. Możliwość wynajęcie sprzętu wodnego, dobre punkty gastronomiczne. Wiele ciekawych miejsc do zobaczenia. A przede wszystkich spokój, cisza. Będę dobrze wspominał te wakacje i na pewno tu wrócę, może nawet w najbliższe lato.

Termy gostynińskie

Gostynin to miasto gdzie występują wody geotermalne w pokładach: kredy, jury, triasu.. wody to solanki, które maja w składzie jony jodu, bromu, mogą być to wody lecznicze. Wykorzystując wody Gostynin zamierza stworzyć kąpielisko lecznicze. Dzięki nim zostanie powstanie zespól wodno- rekreacyjno- turystyczny, na którego będą się składać baseny rekreacyjne i lecznicze, hotele i całe zaplecze handlowo- usługowe., jak i sportowe obiekty. Centralny Park Rekreacji i Rozrywki z basenami leczniczymi i hotelem, z parkiem wodny sportowo- rekreacyjnym z parkiem wypoczynkowo- rekreacyjnym, z boiskami do koszykówki, mini golfa amfiteatrem, galerią sztuki, sale dla warsztatów terapeutycznych, pijalną wód mineralnych, promenadą spacerową. Wszystkie obiekty zostaną tak połączone i włączone w infrastrukturę miejską by stworzyć przyjazne miejsce dla odpoczywających tutaj pensjonariuszy i turystów. Budynek zostanie tak zaprojektowany by wyglądem pasował do małomiasteczkowego krajobrazu.

Tablica upamiętniająca rozstrzelanych mieszkańców Gostynina w czasie II wojny światowej

Będą w Gostyninie warto się przejść ulicą Floriańską. To jedna z piękniejszych ulic miasta. Zobaczymy tam ciekawe zabytkowe budowle. Kamienice pięknie odnowione mają za sobą wiele lat.. Tutaj znajdziemy ślady historii. Piękna pogoda dodatkowo zachęcała mnie do pójścia na spacer. Mijając zabytkową kamienice dotarłam do miejsce gdzie znajduje się wmurowana tablicaupamiętniają rozstrzelanych mieszkańców Gostynina. Egzekucja odbyła się 15 czerwca 1949 roku właśnie przy ulicy Floriańskiej, w tamtych czasach mieściła się bożnica. W tym miejscu palą się znicze, mieszkańcy kładą kwiaty, nie tylko w czasie uroczystości świąt państwowych. Wiele z miast ma takie miejsce związane z tragicznymi wydarzeniami II wojny światowej. Warto przejść się i na chwilę zatrzymać się by wspomnieć tych, którzy zginęli w czasie okupacji. Wycieczka na ulicę Floriańską była dla mnie możliwością poznania historii miasta.